Finał Wine & Food Noble Night - c’est chic !

dodano: 26.10.2017
15090217908026.jpg

Za nami jubileuszowa edycja konkursu zainicjowanego w 2007 roku przez Noble Bank i rokrocznie organizowanego przez Noble Concierge. Po raz 10. dwanaście restauracji z całej Polski gotowało na żywo podczas uroczystej gali finałowej. Ich menu oceniło grono ponad tysiąca gości, by wyłonić najlepsze przystawki i dania główne.


Do grona finalistów zakwalifikowały się kuchnie z całej Polski, wśród nich młode restauracje, które mimo wszystko świetnie poradziły sobie z wyserwowaniem kilkuset pięknie przyrządzonych dań w jednym czasie.

Co roku dokonanie wyboru dwunastu finalistów w pierwszym etapie konkursu jest coraz trudniejsze – przyznaje Anna Zieja, producent eventu Wine & Food Noble Night. – Odnosimy wrażenie,
że restauracje skokowo wręcz podnoszą kulinarny poziom, a korzystanie z dobrodziejstw lokalnych, najświeższych składników stało się standardem – dodaje.  To właśnie regionalne polskie smaki dominowały w menu gali. W tegorocznej edycji najsilniejsze przedstawicielstwo miała południowa część polski, nade wszystko Małopolska. Do rywalizacji o najlepsze ich kompozycje stanęły aż 3 restauracje z Krakowa: 5th Avenue - DoubleTree by Hilton, Qualita oraz Szara Gęś. Pozostałe restauracje: Dwór Kombornia – Magnolia (Korczyna), Dwór Sieraków (Dobczyce), La Cantina (Katowice), La Brasserie Moderne (Warszawa), Lumière (Baranowo), Ostoja Chobienice (Siedlec), Projekt 36 (Sopot), The Time (Poznań), Uroczysko Siedmiu Stawów (Niemcza).

 

Za najlepszą przystawkę publiczność uznała mus z foie gras, konfiturę z czereśni i macerowanych fig z tostowaną chałką i galaretką z suszonych winogron, przygotowaną przez restaurację Szara Gęś. Drugie miejsce zajęła restauracja Ostoja Chobienice (Siedlec). Trzecia na podium stanęła restauracja Qualita (Kraków).

Najsmaczniejszym daniem głównym okazała się polędwica cielęca, purée z topinamburu, sos
z pieczonej grasicy, łupina topinamburu, gołąbek z czerwonej kapusty z giczą cielęcą z restauracji Szara Gęś. Zaraz po niej uplasowała się restauracja Ostoja Chobienice. Miejsce trzecie zajęła restauracja Lumière (Poznań).  

Osobną nagrodę przyznało jury profesjonalne w składzie: Adam Chrząstowski (szef kuchni Ed Red
w Krakowie i Warszawie), Łukasz Budzik (szef kuchni Mennicza Fusion we Wrocławiu), Karol Okrasa (wielokrotnie nagradzany szef kuchni i osobowość telewizyjna), Paweł Oszczyk (obecnie związany
z grupą HoReCa w Makro Cash and Carry), Maciej Dobrzyniecki (Prezydent Akademii Gastronomicznej w Polsce) oraz Andrea Camastra (szef gwiazdkowej restauracji Senses w Warszawie).
Wyróżnienie jury profesjonalnego trafiło w ręce szefa kuchni restauracji Szara Gęś.


Rokrocznie restauracje prócz dyplomów, otrzymują od sponsorów nagrody rzeczowe. Najcenniejszymi jednak są dla uczestników staże i warsztaty. Tegoroczny W&FNN nie zawiódł w obfitości i prestiżu nagród. Najlepsi, laureaci pierwszych miejsc w kategorii przystawka i danie główne, pojadą na szkolenie do jednej z najbardziej wpływowych restauracji świata – El Celler de Can Roca w Gironie (3 gwiazdki Michelin, nr 3 na liście The World’s 50 Best Restaurants 2017), a to za sprawą Partnera Noble Night, Akademii Gastronomicznej w Polsce. Laureaci drugiego miejsca odbędą staż w warszawskiej restauracji Senses pod okiem nagrodzonego jedną gwiazdką Michelin, szefa Andrei Camastry. Zaś trzeciego – udział w programie rozwojowym dla menedżerów gastronomii Made Progress. Nagrodą jury profesjonalnego jest udział w prestiżowym Madrid Fusión 2018, ufundowany przez Restaurację Senses.

Noble Night, to wyjątkowa gala, która zachwyca gości nie tylko kulinariami. Staranna oprawa wizualna i muzyczna nie ma sobie równych. W tym roku z racji jubileuszu, Noble Concierge, organizator wydarzenia i producent zarazem, zaprosił gości do szykownego wnętrza inspirowanego francuskim stylem i elegancją. Salę restauracyjną zdobiły stalowe, majestatyczne kolumny, niczym te znane z paryskiego Grand Palais. Mieniące się złotem i lustrzanymi refleksami bary i etażerki, aksamitne szezlongi były właściwą oprawą dla szampańskiego, bynajmniej nie tylko z nazwy wieczoru. Dopełnieniem paryskiego klimatu był występ charyzmatycznego akordeonisty – Marcina Wyrostka z zespołem. Jednak serca gości skradła sopranistka Magdalena Marchewka, podopieczna Fundacji Jolanty i Leszka Czarneckich. Jej interpretacja utworu Dernièr dance, popularnej francuskiej wokalistki Indilii nie pozostawiła nikogo obojętnym.

 Patroni medialni: TVN, DDTVN, Kuchnia+, L’Officiel, Monitor, Gala, Food Service.