Park serwisowy to jedno z najciekawszych miejsc na rajdzie samochodowym. To właśnie tam kibice mają okazję podglądać pracę mechaników naprawiających w ekspresowym tempie startujące w imprezie pojazdy.
Dziennikarze mogą tu zapytać „ na gorąco” o pierwsze wrażenia z trasy kierowców i pilotów, a fani motorsportu zapolować na autograf swojego idola.
Śmiało można wysunąć tezę, że to tu dzieje się najwięcej poza walką na odcinkach specjalnych. Bardzo często od pracy ekipy serwisowej zależy czy załoga w ogóle wystartuje do kolejnego odcinka specjalnego. Park serwisowy to jedyne miejsce w którym można legalnie korzystać z pomocy mechaników. Czas ich pracy jest ściśle określony regulaminem. Jeśli naprawa się przedłuża, załoga otrzymuje karę czasową, która ma wpływ na ich końcowy wynik.
Organizatorzy rajdów WRC doskonale zdają sobie sprawę jakim zainteresowaniem cieszy się park serwisowy, dlatego dokładają wszelkich starań, żeby to wyjątkowe miejsce było przygotowane na najwyższym poziomie. Tegoroczny Rajd Polski wszedł do cyklu rajdowych mistrzostw świata, dlatego Polski Związek Motorowy jako organizator imprezy również bardzo dba o to aby spełnić światowe standardy. „Park serwisowy został zlokalizowany w bardzo dogodnym dla zawodników miejscu, między hotelem Gołębiewskim a torem, na którym odbędzie się Super Odcinek Specjalny. Dzięki temu zespoły będą miały blisko do toru, biura rajdu i miejsca noclegowego” – opowiada Jarosław Pakoca, szef parku serwisowego podczas najbliższego Rajdu Polski. „Odcinki specjalne, usytuowane są tak blisko parku serwisowego, że nie ma potrzeby tworzyć kolejnych stref serwisowych, co jest dużym udogodnieniem dla ekip serwisowych. Zadbaliśmy też o swobodę ruchu na terenie samego parku, tak żeby nie powstawały zatory oraz o specjalne strefy dla kibiców.”
Organizatorzy Rajdu Jordanii 2008 przy projektowaniu parku serwisowego wzięli pod uwagę opinie zawodników, władz FIA oraz mediów, tak aby miejsce było przygotowane w najdogodniejszy dla wszystkich sposób. Jak twierdzą władze Motorsport Jordania, profesjonalnie zorganizowany park serwisowy to jeden z dowodów dla władz federacji, że organizatorzy rajdu stanęli na wysokości zadania. Dlatego miejsce zostało wybrane z dużą starannością, a organizacja stanowisk serwisowych dla zespołów miała w założeniach odpowiadać standardom marki jaką jest WRC. Z opinią Jordańczyków zgadza się Jarosław Pakoca „Park serwisowy to wizytówka organizatorów. Aby spełnić wszystkie wymogi FIA nad organizacją parku pracowaliśmy wiele miesięcy. Wymiary poszczególnych powierzchni dla zespołów są ściśle określone, podobnie z miejscem dla telewizji, wytycznymi w kwestii wymaganego sprzętu czy potrzebnego wyposażenia. Podczas Rajdu Polski w parku serwisowym pracować będzie 40-osobowy zespół koordynatorów zatrudniony przez organizatora.
Zorganizowanie parku serwisowego w sposób profesjonalny to ogromne wyzwanie logistyczne. Do najważniejszych obowiązków obsługi należy nadzorowanie by na jego teren wjeżdżały wyłącznie upoważnione do tego pojazdy. Bardzo duży nacisk położono na bezpieczeństwo gości odwiedzających park - członkowie zespołów przemieszczający się często na skutera będą upominani jeżeli przekroczą dozwoloną prędkość. Nie brakuje też problemów wynikających z niezadowolenia managerów zespołów z przyznanego im miejsca. Uwagi są mniej lub bardziej uzasadnione, ale Jarosław Pakoca zawsze stara się wyjść naprzeciw oczekiwaniom zawodników: „Jeżeli pożądana zmiana nie burzy całego zaplanowanego systemu, to nie ma przeszkód żeby ją wprowadzić. Nie zawsze jest to możliwe, poza tym nie ma miejsca idealnego. Zawsze jest coś za coś, dłuższa odległość do wyjazdu w zamian za twardszy grunt itd. Jeżeli dojazd z miejsca położonego na mniej komfortowej powierzchni zajmuje 2 min mniej, niż z wybetonowanego parkingu, to dla mechaników jest to ogromna różnica – w ciągu tego czasu mogą np. zmienić 4 koła. Czasem przekonuję szefa zespołu rajdowego o zaletach przyznanego im miejsca. Wychodzę z założenia że park serwisowy jest przede wszystkim dla zawodników i serwisantów i to oni muszą czuć się w nim komfortowo.”
Zazwyczaj park serwisowy otwierany jest na 2-3 dni przed rozpoczęciem rajdu, ale w tym roku organizatorzy Rajdu Polski udostępnią teren fabrycznym zespołom już z tygodniowym wyprzedzeniem. W ten sposób, po zakończonym Rajdzie Grecji, mechanicy przyjadą prosto do Mikołajek, gdzie spokojnie przygotują samochody do kolejnego startu, bez konieczności wracania do swoich krajów. To nie jedyna nowość, wynikająca z faktu wejścia Rajdu Polski do cyklu WRC. Powierzchnia parku serwisowego została powiększona o ok. 30% i po raz pierwszy zostanie przygotowana specjalna alejka dla kibiców, umożliwiająca wygodne przyglądanie się pracy mechaników.







Komentarze {0}
Aby dodać komentarz, lub aby zobaczyć komentarze innych użytkowników, musisz się zalogować.