Zima dotkliwie dała się nam we znaki. Mroźne powietrze, przesuszone pomieszczenia, skoki temperatury i zbyt monotonna dieta, to zbyt wiele niesprzyjających czynników jak dla delikatnej skóry.
Może warto na chwilę zapomnieć o dokuczliwej aurze i spędzić choćby weekend w spa aplikując sobie porcję przyjemności. Przy okazji warto nawilżyć skórę, zregenerować ją i przywrócić jej witalność. Najlepiej kurację zacząć od peelingu całego ciała, a potem w zależności od potrzeb poddać się odpowiedniemu zabiegowi ale takiemu, który będzie wykonywany w hydrokapsule. Jej działanie nie tylko potęguje działanie substancji aktywnych zawartych w kosmetykach, ale sam pobyt w kabinie wypełnionej ciepłą parą, przy nastrojowej muzyce i z elementami koloroterapii sprawi, że poza ciałem odpocznie i zrelaksuje się umysł.
W przypadku szorstkiej i suchej skóry najlepszym wskazaniem jest Ocean Breath – zabieg wygładzająco-nawilżający w kapsule. Rozpoczyna się od masażu peelingującego całego ciała Peelingiem Żelowym. Zawarty w nim wosk z owoców mango i proteiny z ryżu intensywnie odżywiają i nawilżają skórę, a specjalny kompleks intensywnie nawilżający na długo wiąże wodę w skórze. Potem przez ok. 10 min. ciało rozgrzewa i nawilża ciepła para. W tym samy czasie kosmetyczka wykonuje niezwykle relaksujący firmowy masażem głowy. Clou zabiegu stanowi jednak masaż całego ciała z użyciem Biostrukturalnej Maseczki Bazowej z dodatkiem Kompleksu Aromatycznego – w przypadku kobiet lub Hydroaktywnego Balsamu do Ciała z dodatkiem Aromatycznego Olejku Cytrusowo-Cedrowego jeśli z zabiegu korzysta mężczyzna. Na zakończenie kosmetyczka wykonuje masaż wybudzający.
Oragne Mud Body Care – zabieg ujędrniający z pomarańczową glinką w hydrokapsule. Naturalne glinki zawierają bogactwo makro i mikroelementów, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania skóry i utrzymania jej w dobrej kondycji. Ich lecznicze działanie docenili już 5000 lat temu Egipcjanie i starożytni Grecy. Dzięki drobnej budowie (poniżej 40 mikronów) cząsteczek, które na powierzchni mają mikroskopijne otwory, pochłaniają bakterie i toksyny ze skóry (a nierówności wywołują efekt mikromasażu, oczyszczając pory) i dostarczają do skóry niezbędne minerały. Najsilniej działają glinki w czystej postaci. Przybierają różne barwy, co jest związane z większym nasyceniem niektórymi pierwiastkami i co za tym idzie, posiadają odmienne właściwości pielęgnacyjne. Wśród dobroczynnych pierwiastków i soli mineralnych znajdziemy m.in. sód, magnez, wapń, potas, cynk, żelazo… Krzem poprawia elastyczność skóry, uszczelnia ścianki naczyń krwionośnych, wzmacnia włosy i paznokcie. Z kolei cynk reguluje funkcje wydzielnicze skóry, przyspiesza gojenie ran i utrzymuje odporność skóry na infekcje. Selen usprawnia odtruwanie organizmu i działa przeciwzapalnie. To tylko wybrane funkcje niektórych pierwiastków. Bogaty skład sprawia, że glinki mają wielokierunkowe działanie na skórę: oczyszczają – absorbując zanieczyszczenia i nadmiar tłuszczu z powierzchni skóry, tonizują, odtruwają – dostarczając żelaza wzmacniają procesy usuwające toksyny ze skóry, regenerują i spowalniają procesy starzenia, remineralizują, poprawiają napięcie skóry i ją wygładzają, łagodzą podrażnienia, zmniejszają zaczerwienienie, dotleniają i nawilżają. Zabieg z glinkami poprzedza peeling całego ciała.
Zabieg-masaż Suita Marzeń, to intensywna regeneracja ciała. Szybko i skutecznie odżywia skórę, a jednocześnie dzięki dalekowschodniemu masażowi punktowo-energetycznemu i ujmującemu zapachowi owoców egzotycznych znakomicie relaksuje. W zabiegu pielęgnowane jest całe ciało łącznie z kończynami. W całym zabiegu można wyróżnić dwie fazy stale przeplatające się: pielęgnacji kosmetycznej i masażu z elementami dalekowschodniego masażu punktowo-energetycznego. Efektem zabiegu jest: wygładzenie, odpowiednie nawilżenie i poprawa napięcia skóry, przywrócenie blasku i nadanie ładnego kolorytu, całkowite odprężenie – jednym słowem w pięknym ciele nowy duch!
W przypadku twarzy sprawdzi się mikrodermabrazja lub peeling kawitacyjny połączony z zabiegiem dobranym do potrzeb skóry po profesjonalnej diagnozie skóry. Zarówno mikrodermabrazja, jak i peeling wygładzą skórę twarzy, usuną martwy naskórek, poprawią mikrokrążenie i doskonale przygotują skórę na działanie składników zawartych w profesjonalnych preparatach. Po takiej kuracji efekt jest widoczny gołym okiem natychmiast.
Pamiętajmy, że po dłuższej przerwie i przy dużych niedoborach w skórze warto podać się serii 4-6 zabiegów średnio raz na 1-2 tygodnie, a potem tylko wykonywać tzw. zabiegi podtrzymujące efekty.
Komentarze {0}
Aby dodać komentarz, lub aby zobaczyć komentarze innych użytkowników, musisz się zalogować.