Aleksander Laszenko 02, olej na płótnie, 2005
8.10 – 30.10.2011
Miejsce: Galeria Sztuki Socato, ul. Oławska 21, Wrocław
Czeka nas zderzenie dwóch zupełnie odległych światów, mających jednakże ten sam punkt wyjścia. Efekt końcowy będzie piorunujący i nie pozostawi odbiorców obojętnymi. Konieczne będzie opowiedzenie się po jednej ze stron.
Wystawa „Punkt wyjścia” jest efektem silnie zaznaczonego nurtu w malarstwie współczesnym. Wybrałyśmy dwa zupełnie odmienne sposoby przedstawienia, których tytułowym wspólnym punktem wyjścia jest architektura. Będzie to również okazja do porównania malarstwa wywodzącego się z dwóch jakże różnych i ważnych pracowni – prof. Jarosława Modzelewskiego (ASP Warszawa) i prof. Stanisława Kortyki (ASP Wrocław).
Prace Aleksandra Laszenki są chłodne, analityczne, wystudiowane, o wyraźnej linii. Mimo to pełne słońca i skoncentrowane na architektonicznym detalu. Artysta nawiązuje w swoich obrazach do najlepszych tradycji realistycznego malarstwa amerykańskiego lat 50tych ubiegłego wieku. Wyczuwalny jest wpływ Edwarda Hoppera, który ukazywał architekturę typowego amerykańskiego miasta, bezbarwną, pozbawioną emocji, nawet przygnębiającą. Służyła mu ona jako tło do przedstawienia zmęczonych i zagubionych mieszkańców miejskich aglomeracji. Architektura była tłem lecz jej znaczenie nie było marginalne. Była równorzędnym partnerem w obrazowaniu obojętności i samotności - tak ludzi jak i architektury.
U Laszenki brakuje postaci ludzkich, lecz nie sposób pozbyć się wrażenia, że nie ma ich tylko chwilowo. Artysta prezentuje architekturę zamieszkaną, w której pomimo wystudiowanych linii przejawia się ciepło. Jest to architektura otoczona promieniami słońca, czekająca na gospodarzy, estetyczna, która w swoim optymistycznym nastroju zbliżona jest do malarstwa Davida Hockney’a.
Laszenko fragmentuje budynki, bawiąc się ich skalą i kątami patrzenia. Jego obrazy sprawiają wrażenie rejestrowanych przez obiektyw aparatu testującego opcje zoom i cyfrowej obróbki obrazu.
Stawia widza w roli obserwatora przyczajonego za rogiem, czekającego na powrót mieszkańców. Dodatkowo, poprzez skupienie się na szczegółach, pojawia się wrażenie lekkiego odrealnienia, przebywania poza konkretnym czasem i miejscem.
Właśnie ta nierzeczywistość jest - poza tematyką architektoniczną - cechą wspólną łączącą twórczość Aleksandra Laszenki z malarstwem Joanny Pałys.
Artystka skupia się na architekturze, która swoją świetność ma już dawno za sobą. Portretuje architekturę postindustrialną, niegdysiejszy symbol świetności i wielkich aspiracji, w momencie ich przemijania. Podkreśla dawną wielkość budynków stosując tzw. żabią perspektywę, malując je z dołu, co przywraca z niebytu ich majestat w oczach widza. Kolor jest niejednolity, a kontury zatarte, przez co budynki przypominają trochę mary senne lub inne nierealne formy. Obiekty są wyabstrahowane z otaczającej je rzeczywistości, w przeciwieństwie do fotograficznego sposobu malowania Laszenki, dostajemy obraz przetworzony, pełen emocji, konfrontujący nas z samotnością wystawionych na zgubny wpływ czasu obiektów. Obrazy artystki są statyczne, lecz tylko pozornie. W formach budynków wyczuwalne są silne emocje. Prof. Stanisław Kortyka tak pisze o obrazach artystki:
Jest zdumiewające, że to, co jako temat w malarstwie przed sześćdziesięciu laty mogło mieć charakter afirmatywny, dzisiaj (..) jest obiektem refleksji nad stanem przemijającej rzeczywistości.
Tym samym malarka włącza się w dyskusję dotyczącą szerszego ujęcia tematu starości, jej marginalizowania i osamotnienia, opracowując temat na przykładzie budynków.
Prof. Kortyka pisze dalej: A nade wszystko [malarstwo] ma coś z artystycznej medytacji krystalizującej się w materii obrazu, pozornie tak zubożonej: do bieli, szarości, czerni, zgaszonych brązów, błękitów.
Ostatnio jednak w malarstwie Joanny Pałys pojawiło się więcej koloru. Po architekturze Dolnego Śląska portretuje aktualnie architekturę postindustrialną Indii. Zafascynowana odmienną kulturą tego zakątka świata, gdzie spędza połowę każdego roku zaczęła tworzyć obrazy jaśniejsze i pełne koloru jednakże ich istota i kontemplacyjna natura, pozostały niezmienne. Najnowsze prace, stworzone w ramach stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, będą częścią wystawy.
Joanna Pałys:
Urodzona w 1981 r. Ukończyła ASP we Wrocławiu. Dyplom z wyróżnieniem na Wydziale Malarstwa u prof. Stanisława Kortyki. Ponadto uzyskała dyplom z Projektowania Malarstwa w Architekturze u prof. Wojciecha Kaniowskiego oraz aneks do dyplomu z grafiki w pracowni prof. Przemysława Tyszkiewicza.
Znalazła się na 20. miejscu w Rankingu Młodej Sztuki Polskiej wg. Kompasu Sztuki – portalu dla kolekcjonerów.
Laureatka I Nagrody Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (2008) oraz Nagrody Marszałka Województwa Dolnośląskiego za Najlepszy Dyplom (2008). Nagroda Kwartalnika Artystycznego Format, 18. Ogólnopolski Przegląd Młodego Malarstwa Promocje 2008, Galeria Sztuki, Legnica. Nagroda Firmy Sennelier w II Międzynarodowym Biennale Obrazu „Quadro-Art”, Łódź
2009.
Dwukrotna stypendystka Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Prezydenta Miasta Wrocławia.
Aktualnie dzieli swoje życie między Polskę i Indie.
Aleksander Laszenko:
Urodzony w 1978r. Ukończył ASP w Warszawie. Dyplom na Wydziale Malarstwa u prof. Jarosława Modzelewskiego, aneks do dyplomu z rzeźby u prof. Piotra Gawrona.
Laureat nagrody specjalnej pisma artystycznego Exit na Ogólnopolskim Przeglądzie Młodych „Promocje 2004”, Legnica (2005).
Gran Prix na Triennale Polskiego Malarstwa Współczesnego „Jesienne Konfrontacje”, Biuro Wystaw Artystycznych, Rzeszów (2007). Zdobył także nagrodę Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego na XXII Festiwalu Polskiego Malarstwa Współczesnego w Szczecinie (2008) a także nagrodę fundowaną „EUROAFRICA” Shipping Lines Ltd na XXIII Festiwalu Malarstwa Współczesnego w Szczecinie (2010).
Jest współzałożycielem powstałej w 2004 roku grupy artystycznej Der Blaue Ratler. W jej skład wchodzi jeszcze trzech malarzy (Łukasz Rudnicki, Tomasz Słupski i Przemysław Runo). Jako grupa, jak sami o sobie piszą, są otwarci na działania z pogranicza muzyki, sztuki, żartu oraz wszelkie eksperymenty wpływające na rozwój wewnętrzny członków.

Joanna Pałys, Obiekt s14, akryl na płótnie, 2011






Komentarze {0}
Aby dodać komentarz, lub aby zobaczyć komentarze innych użytkowników, musisz się zalogować.